Każdy o niej słyszał (i nic dziwnego). Beauty Blender to marka tworząca małe dzieła sztuki, które zapewniają naturalne wykończenie makijażu – bez smug, na poziomie profesjonalisty.
Historia marki jest fascynująca. Kiedy telewizja przeszła na obraz w wysokiej rozdzielczości, wizażystka Rea Ann Silva zaczęła szukać rozwiązania, które pozwoliłoby uniknąć niedoskonałości wynikających z używania tradycyjnych pędzli czy typowych aplikatorów do makijażu. Na początku sięgnęła po kawałki gąbki, które szybko stały się absolutnym must-have w kuferku każdego makijażysty.
Piętnaście lat później marka odniosła globalny sukces, a oryginalny Beauty Blender stał się produktem masowym. Co minutę produkowanych jest 100 gąbek do makijażu w 10 różnych kolorach, chociaż wszyscy na świecie wiedzą, do czego służy kultowe różowe jajeczko.
To jednak nie wszystko, ponieważ marka wciąż prowadzi badania, aby tworzyć nowe produkty ułatwiające uzyskanie perfekcyjnego makijażu. Jak to osiąga? Dzięki prostocie. Codziennie osoby malujące się mierzą się z małymi wyzwaniami, które mogą być dużą trudnością: nadmierne błyszczenie skóry, równy eyeliner na obu powiekach, czy opadające powieki… Beauty Blender udowadnia, że podczas makijażu równie ważny jest sam produkt, jak i sposób jego aplikacji.





